Z pewnością wielu z Was znało profil Artrosis na MySpace. My jako zespół do niedawna nie byliśmy świadomi jego istnienia, z tego powodu, że MySpace nie wydawał się dla nas jakoś specjalnie atrakcyjny. Tymczasem od 2005 r. jeden z naszych fanów – z pewnością w dobrej wierze – zarejestrował konto Artrosis i prowadził je nie informując o tym zespołu. Nigdy specjalnie nie temperowaliśmy inicjatyw naszych fanów, gdyż każde działania ze strony naszych fanów (czy po prostu sympatyków), które przynoszą korzyści jednej i drugiej stronie, przyjmujemy i przyjmowaliśmy zawsze z szeroko otwartymi rękoma. Niestety tym razem okazało się zgoła odwrotnie. Osoba prowadząca profil na MySpace przedstawiała się jako manager zespołu, wydawała bez naszej wiedzy oświadczeniana (w naszym imieniu) na profilach innych zespołów choćby w sprawie ewentualnych wspólnych koncertów. Na prowadzonym przez nią profilu pojawiły się też MP3 umieszczone bez wiedzy zespołu, oraz inne materiały dostępne na stronach Artrosis. Znalazła się tam też zupełnie mylna rozpiska koncertów mających się odbyć jakoby na wiosnę 2008 (a tak naprawdę była to rozpiska koncertów z wiosny 2007). Skontaktowałem się z tą osobą, informując ją o nadużyciach i nieścisłościach, nie żądając jednak natychmiastowego zamknięcia profilu, ale uściślenia lub dodania rzetelnych informacji. Osoba ta jednak zdecydowała się zamknąć profil Artrosis. Wiem, że wielu z Was posiada konta na MySpace i miało nasz (a w sumie nie nasz) profil na liście przyjaciół. Wielu z Was z pewnością zdziwiło się widząc że zostali usunięci z listy przyjaciół profilu Artrosis. Chciałbym Was zapewnić, że z listy prawdziwych przyjaciół Artrosis nikt nigdy Was nie usunie. Postaramy się też, by już niebawem na MySpace pojawił się oficjalny profil Artrosis.
Najnowsze informacje
Kategorie informacji
Ostatnie komentarze
- czarnykwarc on Gratulacje dla Świcola i Magdy.
- pawlosss on Gratulacje dla Świcola i Magdy.
- BlackElanor on Żyjemy i pracujemy.
- Kasia on Żyjemy i pracujemy.
- admin on Po Castle Party…



…jej przykra historia…tzn. śmiem twierdzić iż owy fan miał dobre intencje aczkolwiek z czasem chyba się trochę zagalopował i “sracił głowę”…pewnie go to pochłonęło i może czuł sie w jakis sposób lepiej że może się podawać za tego za którego sie podał…przykre jednakże człowiek na błędach się uczy…napewno nie miał złych intencji…mam nadzieje że niedługo będzie wasz oficjalny profil bo i ja straciłam was z listy, bardzo bym chciała byście powtórnie sie na niej pojawili
…a poza tym czekam z niecierpliwością na wasz koncert…w sumie do grudnia juz niedaleko ^^…
Greetings from Russia!
A sacral role of myspace is in propagaton of information and opportunity to learn a music of a group. Firstly I heard Artrosis music only due to pirates, and as a result I have almost all discography in original CDs and some licenced Irond discs. Your art is of world-wide interest and you could have more fans. A similar large site is last.fm, your automatically generated page is http://www.last.fm/music/Artrosis
Well… the problem with myspace is that almost everybody can pretend to be either the band or its manager and MySpace administration don’t care of that and of course is not in charge of it. It can be very easily used to do harm that we experienced.
nobody should trust information published on myspace pages if they are not available on the official band’s website.
Anyway… Dennis… greetings from Poland from Artrosis.